czwartek, 21 października 2010

Kaszuby - dzień 6. - temat 6.

Jak przejść zwycięsko przez ciemną dolinę?

"Choćbym nawet szedł ciemną doliną zła się nie ulęknę - boś Ty ze mną..." Psalm 23,4



6. DOLINA DECYZJI (Joel 3, 14)


Dolina Jehoszafat – tutaj opisana – oznacza dosłownie „Bóg sądzi”. We fragmencie tym, Bóg ustami proroka Joela (Joel 3,14) wzywa pogan, by zebrali się w dolinie Jehoszafat, by poddać się Bożemu sądowi. Tym samym daje im ostatnią szansę na upamiętanie. Jest to więc dla nich dolina decyzji. Jedni postanowią poddać swoje życie pod Boże panowanie, inni zatwardzą swoje serca po raz ostatni. I wtedy przyjdzie sąd Boży.

Większość ludzi myśli, że ma jeszcze dużo czasu by pojednać się z Bogiem; jednak nie mamy gwarancji, że Pan nie odwoła nas nagle. (Tak było w moim przypadku. Nagle straciłem przytomność i moglem się juz nie obudzić... a nawet, gdy odzyskalem przytomność - przez tydzień mój muzg walczył o życie. Nie byłem w stanie na dłużej skupić się na jakiejś myśli. Moje westchnienia do Boga mogły tylko potwierdzić moje wcześniejsze - z przed udaru - decyzje.)

Bóg nie obiecuje nam, ile jeszcze tchnienia ma dla nas. Dlatego każde Boże zaproszenie do doliny decyzji potrzebujemy potraktować jako szansę. Słowo Boże mówi: Oto dziś jest dzień zbawienia!

Może jesteś już zbawiony, ale znowu znalazłeś się w dolinie decyzji. Podejmujesz decyzję, czy pójść dalej przez życie z Bogiem. Może masz krytyczny problem zdrowotny, albo ogromny dług. Może przeżywasz problemy rodzinne, albo przechodzisz przez okres suszy, gdzie nie słyszysz Bożego głosu i nie odczuwasz Jego obecności.

Bez względu jak wysokie są góry wokół twojej doliny, to Boża moc przewyższa je wszystkie. W swojej dolinie masz możliwość wypróbować Bożą wierność. Podejmij dziś decyzję; postanów dziś pójść za Nim, gdziekolwiek cię poprowadzi.

Pozwól Duchowi Świętemu, żeby cię pocieszał w miejscach suszy i oczekuj, że Pan jest w stanie cię podnieść, byś wzbił się ze swej doliny ponad góry ją otaczające…

A z góry twoja dolina nie wygląda już tak strasznie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.